Co dalej z polityką spójności? Od przeglądu śródokresowego do budżetu na lata 2028-2034

W trakcie Europejskiego Komitetu Regionów padł apel o zwiększenie tempa wydatkowania środków z polityki spójności, przy uwzględnieniu zmieniającej się sytuacji społeczno-gospodarczej. Równolegle Komisja Europejska otwiera konsultacje dot. przyszłego unijnego budżetu, który – bez dodatkowych środków – będzie sporo mniejszy.

W trakcie lutowego Europejskiego Komitetu Regionów komisarz Raffaele Fitto apelował o szybsze wydatkowanie środków z Funduszu Spójności. Zwrócił jednocześnie uwagę na to, że trwający aktualnie przegląd śródokresowy jest doskonałą okazją do dokonania zmian w wydatkowaniu Funduszu.

Fitto wskazał na zmieniającą się sytuację społeczno-gospodarczą – wojnę u bram UE, a także niską konkurencyjność unijnej gospodarki oraz konieczność dalszej cyfryzacji i i “zazieleniania” unijnej gospodarki. Ponadto UE stoi przed wyzwaniami demograficznymi związanymi z przeludnieniem miast i wyludnianiem się regionów peryferyjnych. Wszystkie te kwestie mają być uwzględnione w przyszłej polityce spójności. Fitto podkreśla, że ważną rolą w programowaniu i wdrażaniu funduszy będą miały władze lokalne i regionalne, które najlepiej znają swoje problemy. Jego zdaniem, nowa polityka spójności powinna być uproszczona i dostosowana do potrzeb poszczególnych regionów, tak by jej rozwiązania były jak najbardziej efektywne. Fitto podkreślił, że bez silnej polityki spójności nie będzie rozwoju Unii Europejskiej, a każdy obywatel powinien mieć prawo do pozostania w miejscu, w którym mieszka – bez potrzeby jego opuszczania w poszukiwaniu lepszych warunków edukacji, pracy czy życia.

Budżet 2028-2034

Komisja Europejska sygnalizuje potrzebę zwiększenia wydatków w kolejnych latach, szczególnie na obronność oraz konkurencyjność gospodarki. Zastrzega jednak, że istotne pozostają kwestie realizacji obecnych programów, w tym polityki spójności. Jednocześnie zaznacza, że nie będzie możliwe utrzymanie obecnego poziomu wydatków bez nowych źródeł finansowania. Prawie jedną piątą przyszłego budżetu pochłonie spłata długu zaciągniętego w odpowiedzi na pandemię COVID-19. Większość z tych środków poszła na Krajowe Plany Odbudowy.

Jedną z propozycji Komisji Europejskiej na sfinansowanie wydatków są dochody z unijnego systemu handlu emisjami (ETS). KE liczy również na pieniądze z mechanizmu CBAM (ang. Carbon Border Adjustment Mechanism). Jest to narzędzie, które “pozwala na wyrównanie kosztów związanych z emisją CO₂ dla towarów importowanych do UE i towarów unijnych objętych systemem handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS)”. Instrument ten ma zapobiegać ucieczce emisji gazów cieplarnianych z Unii Europejskiej do krajów o niższych standardach polityki klimatycznej i środowiskowej.” Ostatnim źródłem finansowania jest opodatkowanie korporacji wielonarodowych. Został on wprowadzony w styczniu 2024, w wysokości min. 15 proc. od przedsiębiorstw wielonarodowych, prowadzących działalność w państwach członkowskich UE.

Równolegle rozpoczęły się szerokie konsultacje publiczne, dotyczące budżetu UE na lata 2028-2034. Uwagi do WRF można składać do 7 maja. W ramach konsultacji zorganizowany ma być panel obywatelski, w którym udział weźmie 150 osób.