Sprawiedliwa Transformacja – czyli jak odejść od węgla?

Alina Pogoda, Mateusz Kowalik

Najważniejsze informacje

  • Czym jest sprawiedliwa transformacja regionów węglowych?
  • O instrumentach finansowych wspierających sprawiedliwą transformację m.in. o  Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST)
  • O szansach dla “trzeciego” sektora związane z FST
  • Jak ulepszyć FST – wnioski i zalecenia.  

Czas węgla się kończy. Jesteśmy w trakcie przejścia do nowej, miejmy nadzieję, „zielonej epoki”. Polska gospodarka wymaga pilnej transformacji, którą wymusza postępujący kryzys klimatyczny oraz sytuacja ekonomiczna. Polski węgiel przestał być konkurencyjny, a kopalnie stały się nierentowne. Mimo to produkcja energii w Polsce wciąż opiera się na węglu, dlatego odejście od wydobycia i spalania tego surowca stanowi dla naszego kraju ogromne wyzwanie: zarówno finansowe, jak i społeczne. Regiony węglowe potrzebują więc sprawiedliwej transformacji (ang. just transition) – czyli zmian przebiegający z poszanowaniem środowiska, lokalnej tożsamości oraz interesów mieszkańców. W 2020 r. Unia Europejska podjęła decyzję, że jej długoterminową strategią będzie Europejski Zielony Ład, który zakłada całkowite odejście od spalania paliw kopalnych do 2050 roku. Aby złagodzić społeczne skutki tego procesu, Bruksela wprowadziła zestaw narzędzi finansowych, mających wspierać tzw. regiony wysokoemisyjne  – m.in. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (19,7 mld euro), którego największym beneficjentem jest Polska.

Czym jest sprawiedliwa transformacja?

Sprawiedliwa transformacja oznacza proces przejścia z gospodarki z wysokoemisyjnej (opartej na paliwach kopalnych) na zeroemisyjną (opartą na odnawialnych źródłach energii), ze szczególnym uwzględnieniem interesów lokalnej ludności. Polega więc na stworzeniu alternatywnych gałęzi gospodarki i zapewnieniu miejsc pracy osobom, które ją stracą w wyniku stopniowego zamykania przedsiębiorstw wydobywczych, czy elektrowni. Sprawiedliwa transformacja musi przebiegać zgodnie z zaplanowanym wcześniej harmonogramem oraz z udziałem społeczności, której dotyczy. 

Sprawiedliwa transformacja to konieczność. Ma zarówno uzasadnienie klimatyczne jak i ekonomiczne. Z jednej strony przyspieszające globalne ocieplenie wzmaga występowanie klęsk żywiołowych – suszy, trąb powietrznych, upałów, powodzi. Z drugiej zaś rosnące koszty pracy oraz niekorzystne warunki geologiczne przekładają się na kurczenie się wydobywalnych zasobów węgla kamiennego. Polski węgiel stał się niekonkurencyjny zarówno na światowym, jak i europejskim rynku, co spowodowało wzrost jego ceny i w efekcie nierentowność kopalni. Również rozwój nowych technologii sprawia, że wytwarzanie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii jest tańsze niż w przypadku nowych elektrowni węglowych.

Nie dopuścić do (nie)sprawiedliwej transformacji 

Aby nie powtórzyć błędów, które w przeszłości doprowadziły do zapaści regionów górniczych, np. Wałbrzycha i Bytomia, należy tak przeprowadzić proces transformacji energetycznej, aby stworzyć nowe miejsca pracy i perspektywę na godne życie w czystym środowisku. W latach 90. w Bytomiu fedrowało sześć kopalń, jednak na przełomie XX i XXI wieku zaczęto je zamykać, co poskutkowało wzrostem bezrobocia aż do 26 proc. i wyludnianiem miasta. Bolączką Bytomia stały się również szkody górnicze, bo miasto zostało przez lata pozostawione bez pomocy. W związku z tym wcześniejszy rozwój nowych gałęzi przemysłu jest kluczowy do zapewnienia ciągłości zatrudnienia i niedopuszczenia do ubóstwa i wykluczenia wśród lokalnej społeczności.

Dramatyczne doświadczenia przekształceń z ostatnich dekad doprowadziły do zmiany w podejściu do realizacji transformacji energetycznej – jej wpływ na społeczności lokalne jest jednym z najważniejszych aspektów branych pod uwagę przy kształtowaniu transformacyjnych strategii zarówno na poziomie lokalnym i regionalnym, jak i krajowym i unijnym. Proces sprawiedliwej transformacji jak w soczewce pokazuje, że odchodzenie od wydobycia i spalania paliw kopalnych musi być prowadzone blisko i z udziałem ludzi. Zainteresowanie i chęć wpłynięcia na gospodarcze i społeczne przemiany gmin i regionów było widać podczas opracowania Terytorialnych Planów Sprawiedliwej Transformacji (TPST). Jednym z przykładów lokalnego zaangażowania była aktywność mieszkańców regionów węglowych podczas zorganizowanych przez Polską Zieloną Sieć wysłuchań publicznych o przyszłości tych regionów – liczba chętnych przewyższyła liczbę miejsc, a niektórzy mówcy wskazywali, że to ich pierwsza w życiu publiczna wypowiedź.

Fundusz Sprawiedliwej Transformacji

W 2020 r. Unia Europejska podjęła decyzję, że jej długoterminową strategią będzie Europejski Zielony Ład, który zakłada całkowite odejście od spalania paliw kopalnych do 2050 r. Aby złagodzić społeczne skutki tego procesu w budżecie unijnym na lata 2021-2028 został wprowadzony Mechanizm Sprawiedliwej Transformacji (MST). Jest to zestaw narzędzi finansowych, które mają udzielać wsparcia regionom górniczym. Na MST składają się Fundusz Sprawiedliwej Transformacji (19,7 mld euro), program InvestEU – mający na celu przyciągnięcie prywatnych inwestycji dzięki europejskim gwarancjom bankowym wynoszący 45 mld euro, oraz pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, przeznaczone dla sektora publicznego i inwestycji w infrastrukturę w wysokości 25-40 mld euro.

Polska jest największą beneficjentką Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST). Komisja Europejska przekazała 3,8 mld euro (ponad 16 mld zł) polskim regionom węglowym na budowę alternatywnej gospodarki po zakończeniu wydobycia węgla.

Do finansowania z Funduszu zakwalifikowało się pięć polskich regionów: Śląskie (jako największy beneficjent – 9,4 mld zł), Dolnośląskie (Wałbrzych), Wielkopolskie (Wielkopolska Wschodnia), Łódzkie (Bełchatów) i Małopolskie (Małopolska Zachodnia). O FST ubiegały się również bez sukcesu inne regiony: woj. lubelskie (kopalnia Bogdanka) i subregion zgorzelecki na Dolnym Śląsku (Turów), jednak ze względu na zbyt odległy horyzont rozpoczęcia transformacji i wygaszenia wydobycia te regiony nie otrzymały  wsparcia.

Kraje, które chciały skorzystać z tych środków w swoich regionach wysokoemisyjnych, były zobowiązane do przygotowania TPST. Dokumenty te zawierały m.in: 

  • opis spodziewanego procesu transformacji w kierunku gospodarki neutralnej dla klimatu, zgodnie z celami Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) oraz innych istniejących dokumentów; 
  • harmonogram zaprzestania lub ograniczenia wydobycia węgla kamiennego i brunatnego lub wytwarzanie energii elektrycznej w instalacjach węglowych; ocenę gospodarczych, społecznych i terytorialnych skutków przejścia na gospodarkę neutralną dla klimatu; 
  • potrzeby i cele w zakresie rozwoju zaawansowanych technologii; inwestycje w rewitalizację i odkażanie terenów, projekty rekultywacji gruntów i zmiany przeznaczenia; 
  • inwestycje we wdrażanie technologii i infrastruktury zapewniającej czystą energię, w ograniczanie emisji gazów cieplarnianych, efektywność energetyczną i energię odnawialną; inwestycje w poprawę gospodarki o obiegu zamkniętym, w tym poprzez zapobieganie powstawaniu odpadów, ograniczanie, efektywne gospodarowanie zasobami, ponowne użycie, naprawę i recykling;
  • podnoszenie umiejętności i przekwalifikowywanie pracowników oraz pomoc techniczną. Pieniądze są również przeznaczane na działanie społeczne, w czym mieści się m.in. zapobieganie wykluczeniu z rynku pracy, usługi społeczne w zakresie mieszkalnictwa oraz wsparcie kształcenia zawodowego. Dzięki tym wszystkim działaniom w regionach węglowych mają powstać tysiące nowych miejsc pracy.

Funduszem Sprawiedliwej Transformacji zarządzają urzędy marszałkowskie województw, których regiony zostały objęte wsparciem Funduszu. Beneficjenci FST różnią się w zależności od poszczególnych naborów na projekty. Jest to bardzo szeroki zakres wszelkiego rodzaju interesariuszy, wśród których znajdują m.in. samorządy, przedsiębiorstwa, organizacje pozarządowe, sektor biznesu czy oświaty.

Potencjał dla trzeciego sektora

Środki na realizację działań mogą trafić także do organizacji pozarządowych. Urzędy Marszałkowskie wszystkich pięciu województw, w których wdrażany jest FST, regularnie informują o otwartych i planowanych naborach wniosków o dofinansowanie. Harmonogramy naborów precyzują jakiego rodzaju wnioskodawcy mogą ubiegać się o środki na realizację konkretnego przedsięwzięcia – i to właśnie tam znajduje się źródło wiedzy o projektach, których może podjąć się trzeci sektor. Co więcej, lista planowanych naborów aktualizowana jest z odpowiednim wyprzedzeniem, co ma na celu umożliwienie potencjalnym beneficjentom odpowiednie przygotowanie do złożenia wniosku. Dla przykładu: w województwie dolnośląskim grafik sięga aż po roczny horyzont czasowy.

Dodatkowo instytucje zarządzające i pośredniczące prowadzą działania promocyjne na swoich kanałach w mediach społecznościowych, o działaniach informują także w mediach tradycyjnych. To nie wszystko: organizacje pozarządowe mogą zaczerpnąć informacji w rozsianych po całym kraju Punktach Informacyjnych Funduszy Europejskich.

Podczas bezpośrednich kontaktów z konsultantami ds. funduszy warto dopytać o kwestie związane z wysokością wkładu własnego. Dotychczasowa doświadczenie wskazuje, że środki wymagane do wzięcia udziału w naborze są dla wielu organizacji barierą nie do pokonania. Tymczasem niektóre województwa uruchomiły mechanizmy wsparcia, które dla wielu podmiotów mogą okazać się kluczowe w pokonaniu finansowego progu wejścia w projekty realizowane w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Organizacje pozarządowe mogą otrzymać dofinansowanie w ramach realizacji projektów dotyczących m.in.:

  • wsparcia edukacji przedszkolnej,
  • wsparcia kształcenia zawodowego i doradztwa edukacyjno-zawodowego,
  • wsparcia odbudowy oraz zwiększania zasobów wodnych,
  • rozwoju terenów poprzez nadanie im nowych funkcji: środowiskowych, społecznych i/lub gospodarczych,
  • rozwoju energetyki rozproszonej.

Dotychczas, jednakże, organizacje pozarządowe nie korzystały szeroko z tej oferty. Okazją do przeanalizowania tej sytuacji będzie przegląd śródokresowy obecnej unijnej perspektywy finansowej. Nad zwiększeniem dostępności środków dla trzeciego sektora warto zastanowić się także przy kształtowaniu kolejnej perspektywy na lata 2028-2034. 

Jak ulepszyć FST – wnioski i zalecenia  

Wszystkie polskie regiony węglowe korzystające ze wsparcia Funduszu Sprawiedliwej Transformacji chwalą ten instrument finansowy i liczą na jego kontynuację. Obecnie trudno całościowo ocenić efekty wdrażania projektów w ramach FST, ze względu na to, że proces uzyskiwania finansowania rozpoczął się w 2023 r. i projekty są w trakcie realizacji. Można już wyciągnąć pierwsze wnioski.

Elementy, które będą wymagały poprawy w przyszłym Funduszu Sprawiedliwej Transformacji:

  • Większy nacisk na projekty prośrodowiskowe i o szerszym wymiarze społecznym (szczególnie w zakresie ubóstwa energetycznego, zapewnienia dostępu do ogrzewania systemowego);
  • Zwiększenie nacisku na wdrażanie projektów dotyczących poprawy różnorodności biologicznej;
  • Lepsze zabezpieczenia w przypadku projektów związanych z zagospodarowaniem terenów pogórnicznych w zakresie zasad “zanieczyszczający płaci” i “nie czyń poważnych szkód – do no significant harm”, szczególnie w przypadku projektów dotyczących wód;
  • Unikanie krótkich terminów na kontraktowanie i wydatkowanie środków, jak miało to miejsce w przypadku części pochodzącej z instrumentu Next Generation EU;
  • Większa sprawność administracji przy podpisywaniu umów i w procesie zbierania dokumentacji;
  • Więcej instrumentów finansowych i wsparcia dla mniejszych aktorów;
  • Rozbudowa działań promujących Fundusz Sprawiedliwiej Transformacji;

Alina Pogoda
Specjalistka ds. Sprawiedliwej Transformacji. Inżynier górnictwa i geologii, magister inżynierii ekologicznej. Wcześniej współpracowała z Fundacją im. Heinricha Boella i Fundacją Strefa Zieleni.

Mateusz Kowalik

Magister europeistyki, analityk bankowy, specjalista łańcucha dostaw i dziennikarz. W Polskiej Zielonej Sieci zarządza projektem dotyczącym sprawiedliwej transformacji Wielkopolski Wschodniej.